Rozmowa z Pawłem Dziewitem, wójtem gminy Gózd
Nowe boisko, kolejne odcinki dróg, remonty budynków użyteczności publicznej, pump-truck i wiele innych. To plany na najbliższe miesiące dla gminy Gózd.
Jesteśmy tuż po sesji absolutoryjnej i po raz kolejny radni jednogłośnie zagłosowali za wotum zaufania dla pana. Czym ich pan ujął?
– To przede wszystkim wspólny sukces. Brawa i gratulacje należą się radnym za podejmowanie słusznych decyzji, moim współpracownikom, pani sekretarz, pani skarbnik czy też wszystkim pracownikom urzędu. Wsłuchujemy się w głosy mieszkańców, staramy się pozyskać kolejne środki na rozwój. Zdajemy sobie sprawę, że nie wszystko od razu trafi do każdej z miejscowości gminy. Potrzeb jest bardzo dużo, ale powoli staramy się je realizować.
O swoich potrzebach często mówią mieszkańcy Małęczyna, największej miejscowościgminy. Czy należy się tam spodziewać jakiś inwestycji?
– Co najważniejsze, mamy już projekty i zostały podpisane dwie umowy na budowę odcinków chodników przy ul. Szkolnej i Radomskiej. Wartość tych umów to ponad 130 tys. zł. Wykonany został projekt rozbudowy szkoły, to bardzo duża inwestycja i szukamy na nią środków zewnętrznych. Mieszkańców i dzieci tam przybywa cały czas. Właśnie dlatego rusza tam modernizacja boiska Orlik przy szkole. Dzieci i młodzież grają na wysłużonym placu gry. Chcemy też aby było bezpiecznie i w związku z tym zamontowaliśmy nowy monitoring na budynku placówki.
Od początku stawiamy na systematyczny rozwój Małęczyna, bo jest to jedna z najszybciej rozwijających się miejscowości gminy. Zależy mi na tym, aby mieszkańcy mieli dostęp do nowoczesnej infrastruktury technicznej, bezpiecznych dróg oraz odpowiednich warunków do budowy i rozwoju swoich domów. Bardzo dużym wyzwaniem pozostaje infrastruktura wodno-kanalizacyjna. Każdego roku przygotowujemy kolejne odcinki do realizacji, pozyskujemy środki zewnętrzne i wykonujemy je.
Co dzieje się obecnie w szkole w Klwatce Królewskiej i w okolicach?
– Na piętrze szkoły trwa modernizacja pomieszczeń po byłym Domu Nauczyciela. Powstanie tu jedna sala lekcyjna, dwa mniejsze pomieszczenia i łazienka. Wartość inwestycji to ponad 235 tys. Zł. Prace powinny się zakończyć do końca wakacji.
Młodzież w Goździe też powinna być zadowolona, bo w miejscowości rozpocznie się budowa profesjonalnego pump trucku.
Myślę, że nie tylko młodzież, bo taki pump truck to miejsce dla całych rodzin, mogą z niego korzystać rodzice z dziećmi. Dwa tory rowerowe powstaną na skwerku. Pozyskaliśmy na ten cel 440 tys. zł z Ministerstwa Sportu oraz Sejmiku Województwa Mazowieckiego, a ponad 200 tys. zł przeznaczyliśmy z własnych środków.
A co z placem zabaw, który znajduje się na tej działce?
– Mieszkańcy nie muszą się martwić. Plac zabaw zostanie w tym miejscu i będzie jeszcze odnowiony. Chcemy, żeby to było fajne miejsce do wypoczynku i relaksu dla całych rodzin. Wracając jeszcze Klwatki Królewskiej, to właśnie tam obok strażnicy OSP będzie zagospodarowany teren. Powstanie kolejna otwarta strefa aktywności. Wiem, że lokalna społeczność oczekiwała takiej inwestycji. Będzie ona kosztować około 520 tys. Zł, a nam udało się pozyskać prawie połowę środków. Myślę, że strefa powstanie jeszcze w lipcu. Udało się też tu w Klatce wyremontować siedzibę biblioteki. Zamontowano energooszczędne systemy LED, które poprawiły doświetlenie stanowisk czytelniczych przy jednoczesnym obniżeniu kosztów eksploatacji. Zainstalowano sufity podwieszane oraz pomalowano ściany, co nadało wnętrzom estetyczny i jasny charakter. Wymieniono też drzwi wejściowe, przeprowadzono też kapitalny remont łazienek.
